




Pytanie "który nRF wybrać" pada na starcie prawie każdego projektu BLE, jaki robimy dla klientów. Krótka odpowiedź: do nowego produktu w 2026 roku najczęściej sięgamy po nRF54L15, nRF52840 wciąż jest pewnym wyborem, gdy priorytetem jest dojrzały ekosystem, nRF5340 ma sens przy LE Audio i cięższej logice aplikacji, a do nRF52832 wracamy już głównie przy utrzymaniu istniejących produktów.
Poniżej dłuższe wyjaśnienie - z konkretnymi parametrami, którymi kierujemy się przy doborze chipa do nowego projektu.
Usługi rozwoju firmware na Nordic nRF
Wybierasz chip Nordic do nowego produktu BLE? Nasz zespół z Polski pomoże dobrać serię nRF, zbuduje firmware na nRF Connect SDK i towarzyszącą aplikację mobilną.
Poznaj usługi programowania na Nordic nRF| Parametr | nRF52832 | nRF52840 | nRF5340 | nRF54L15 | nRF54H20 |
|---|---|---|---|---|---|
| CPU | M4, 64 MHz | M4, 64 MHz | 2x M33, do 128 MHz | M33, 128 MHz | 2x M33, do 320 MHz |
| Flash / RAM | 512 / 64 kB | 1024 / 256 kB | 1024/512 + 256/64 kB | 1536 / 256 kB | 2048 / 1024 kB |
| Maks. TX | +4 dBm | +8 dBm | +3 dBm | +8 dBm | +10 dBm |
| USB | Nie | 12 Mbps | 12 Mbps | Nie | 480 Mbps |
| Zasilanie | 1,7–3,6 V | 1,7–5,5 V | 1,7–5,5 V | 1,7–3,6 V | wiele domen |
Reszta - zabezpieczenia, pakiety, do czego się to realnie nadaje - w opisach poniżej.
Wciąż trafiamy na nRF52832 w projektach, które mają już swoją historię - klient przychodzi z gotowym PCB i firmware, które trzeba rozwinąć albo naprawić. To Cortex-M4 na 64 MHz, 512 kB flash i 64 kB RAM w większym wariancie (albo 256/32 kB w mniejszym), radio do 2 Mbps i moc nadawania do +4 dBm.
Ten chip stoi za większością prostych opasek fitness i smartwatchy sportowych z rynku - śledzą tętno, kroki i sen, a wynik synchronizują z aplikacją mobilną raz na jakiś czas, więc nie potrzebują dużo pamięci ani mocy obliczeniowej. Z tego samego powodu dobrze radzi sobie w beaconach do nawigacji w budynku i marketingu miejsca sprzedaży, w prostych pilotach i przełącznikach do smart home oraz w czujnikach bateryjnych podłączonych przez Bluetooth mesh - np. w oświetleniu, gdzie setki węzłów mają działać lata na jednej baterii.
Do nowego projektu od zera rzadko go już polecamy - a jeśli Twój produkt wymaga aktualizacji firmware przez USB, obsługi Thread/Zigbee albo po prostu więcej pamięci na przyszłe funkcje, nRF52832 zwyczajnie tego nie da. Różnica w cenie względem nRF52840 bywa dziś marginalna, więc dla nowego PCB prościej wziąć chip z większym zapasem na rozwój produktu.
Jeśli mielibyśmy wskazać jeden chip, który najczęściej pada na spotkaniach z klientami jako "no, na pewno to zadziała" - to nRF52840. Ten sam rdzeń Cortex-M4 co w nRF52832, ale z 1 MB flash i 256 kB RAM, natywnym USB pełnej prędkości, NFC oraz radiem 802.15.4, które daje dostęp do Thread i Zigbee obok Bluetooth LE. Moc nadawania idzie do +8 dBm, a stos radiowy wspiera też Long Range (Coded PHY) - przydatne, gdy potrzeba większego zasięgu kosztem przepustowości.
Największym plusem nie jest tu żaden pojedynczy parametr, a to, że wokół tego chipa jest najwięcej gotowych przykładów, bibliotek i doświadczenia w zespołach firmware. Kiedy klient chce mieć pewność, że firmware zadziała bez niespodzianek na produkcji, to właśnie ten argument przeważa częściej niż surowe liczby w tabelce.
Po nRF52840 sięgamy zawsze, gdy produkt musi rozmawiać z domową siecią smart home - to on stoi za większością bramek Zigbee i routerów granicznych Thread, które łączą urządzenia z Home Assistant czy Google Home, oraz za czujnikami i przełącznikami zgodnymi z Matter. USB przydaje się nie tylko do aktualizacji firmware bez zewnętrznego programatora, ale też w akcesoriach podłączanych fizycznie do komputera - odbiornikach USB, prostych klawiaturach czy myszkach bluetooth. Dobrze wypada też w opaskach medycznych, tagach do śledzenia przesyłek i sprzętu w magazynach oraz w prostych zamkach elektronicznych z odczytem NFC. Krótko: jeśli Twój produkt musi "po prostu działać" z istniejącym ekosystemem smart home albo wymaga NFC i USB w jednym układzie, to naturalny wybór.
nRF5340 to pierwszy chip Nordic z dwoma niezależnymi rdzeniami Cortex-M33 - jeden aplikacyjny (do 128 MHz, 1 MB flash, 512 kB RAM), drugi sieciowy, odpowiadający za stos radiowy (64 MHz, 256 kB flash, 64 kB RAM). Rozdzielenie logiki aplikacji od radia ma realne znaczenie w projektach, w których jeden rdzeń Cortex-M4 zaczyna się zapychać - np. przy przetwarzaniu dźwięku albo bardziej złożonym UI na urządzeniu.
To domyślny wybór, kiedy w grę wchodzi Bluetooth LE Audio i Auracast - transmisja audio jednym stosem BLE, bez klasycznego Bluetooth Classic. Namacalnie widać to w słuchawkach true wireless: klasyczny Bluetooth przesyła dźwięk do jednej słuchawki, a ta przekazuje sygnał dalej do drugiej, co kosztuje czas reakcji i baterię. LE Audio wysyła zsynchronizowane strumienie do obu słuchawek naraz, więc dźwięk trzyma się w fazie, a bateria wytrzymuje dłużej - to jest właśnie problem, który rozwiązuje ten chip, nie tylko lista funkcji w specyfikacji.
W praktyce widzimy go w słuchawkach i earbudach true wireless, głośnikach bluetooth, aparatach słuchowych nowej generacji (LE Audio od startu zmniejsza im zużycie energii o połowę względem klasycznego Bluetooth) oraz w smartwatchach i opaskach, gdzie jeden rdzeń obsługuje wyświetlacz i UI, a drugi w tym samym czasie pilnuje stabilnego połączenia z telefonem. Jeśli projekt nie potrzebuje ani audio, ani dodatkowej mocy obliczeniowej, dwurdzeniowa architektura to zwykle niepotrzebna komplikacja - w takich sytuacjach częściej lądujemy na nRF52840 albo nRF54L15.
Od kiedy Nordic wypuścił serię nRF54L, to właśnie od niej zaczynamy rozmowę o nowym, bateryjnym produkcie BLE. Cortex-M33 na 128 MHz - czyli realnie więcej mocy niż w nRF52 - przy jednoczesnym niższym poborze energii, do tego 1,5 MB nowej pamięci RRAM (zamiast klasycznego flasha) i dodatkowy koprocesor RISC-V, który można wykorzystać do odciążenia głównego CPU.
Największa różnica, którą czuć w praktyce, to zużycie energii - w naszych testach porównawczych z poprzednią generacją chip zużywa zauważalnie mniej w trybach uśpienia i podczas transmisji, co przy produktach na baterii pastylkowej przekłada się na realnie dłuższy czas pracy. Do tego dochodzi TrustZone i sprzętowa ochrona przed atakami side-channel - coraz częściej wymagane przez klientów z branż regulowanych (medycyna, dostęp do budynków).
To dziś nasz pierwszy kandydat do wszystkiego, co ma być małe, nosić się cały czas i nie wymagać ładowania co dwa dni. Pakiet WLCSP wielkości 2,4 na 2,2 mm sprawia, że chip fizycznie mieści się w obudowie smart ringa - stąd tak dużo premierowych smart ringów na rynku wybiera właśnie tę serię. Ten sam argument (mała obudowa, mały pobór energii, duży zapas mocy na sensory) przekonuje producentów plastrów do ciągłego monitorowania glukozy (CGM), opasek z pomiarem EKG i ciśnienia oraz kart i breloków dostępowych, które mają zamienić fizyczny klucz w inteligentny terminal. Dodatkowy koprocesor RISC-V pozwala odciążyć główny CPU przy rozpoznawaniu gestów czy prostych modelach uczenia maszynowego działających lokalnie na urządzeniu - bez wysyłania danych do telefonu za każdym razem, co dodatkowo oszczędza baterię. Trafia też do czujników smart home zgodnych z Matter i do tagów lokalizacyjnych (np. zgodnych z Google Find Hub), gdzie liczy się zarówno rozmiar, jak i zasięg.
Brak natywnego USB to jedyny realny kompromis - jeśli Twój produkt musi się aktualizować albo komunikować przez kabel, trzeba wrócić do nRF52840 albo rozważyć wariant nRF54LM20.
Do nRF54H20 sięgamy rzadziej, bo to chip do projektów, które realnie przerastają możliwości nRF5340 - wielordzeniowa architektura (dwa rdzenie Cortex-M33 taktowane do 320 MHz i 256 MHz, plus dwa koprocesory RISC-V), 2 MB pamięci nieulotnej i 1 MB RAM. To ilość zasobów, która pozwala uruchomić na urządzeniu modele uczenia maszynowego albo sensor fusion, bez dokładania osobnego MCU.
W praktyce oznacza to, że jednym układem można zastąpić kilka komponentów na płytce - aplikacyjny MCU, zewnętrzną pamięć flash i radiowy SoC. Ma to sens w premium smartwatchach i wearables z ciągłym monitorowaniem wielu parametrów zdrowia naraz (tętno, HRV, temperatura, natlenienie krwi), gdzie dane trzeba analizować lokalnie i wyłapywać anomalie w czasie rzeczywistym, a nie tylko wysyłać surowe pomiary do aplikacji. Podobnie w kontrolerach VR/AR i goglach, gdzie liczy się bardzo niskie opóźnienie i jednoczesna obsługa kilku wątków (śledzenie ruchu, audio, radio), oraz w urządzeniach przemysłowych i sprzęcie do e-mobility, gdzie sensor fusion i lokalne modele uczenia maszynowego muszą działać bez przerwy i bez zależności od chmury.
Jeśli Twój projekt mieści się w możliwościach nRF5340 albo nRF54L15, nie ma sensu przepłacać za moc, której nie wykorzystasz - a ekosystem wokół nRF54H20 jest wciąż młodszy niż w starszych seriach, co realnie wydłuża czas wejścia na rynek.
Jeśli wahasz się między nRF52832, nRF52840, nRF5340 a nRF54, pomożemy ocenić wymagania energetyczne, funkcjonalne i budżetowe Twojego produktu, zanim zamówisz pierwsze płytki deweloperskie.
W Blues Brackets zajmujemy się rozwiązywaniem prawdziwych problemów za pomocą najnowszych technologii.